Zgromadzenie Córek Maryi Niepokalanej

Formularz logowania

Strefa dla Sióstr

Nie pamiętasz hasła? Kliknij

Ostatnio na forum

Nowomiejskie Betlejem

Z narodzeniem Jezusa w Nowym Mieście 2011 roku było tak:
Gdy siostry kończyły jeszcze przedświąteczne porządki, wypieki, dekoracje i wszelkie przygotowania, w pośpiechu zmierzając na uroczystą modlitwę nieszporami, do furty klasztornej zapukał wędrowiec. 

     W drodze z Betlejem do sióstr klarysek w Zamościu był o. Zbigniew Swęd franciszkanin konwentualny. We wspólnocie nowomiejskiej, nim rozpoczął się wigilijny wieczór, chciał odwiedzić swoją krewną, jedną z naszych współsióstr. Z darem pamięci i modlitwy ofiarował też betlejemską figurkę Dzieciątka Jezus.
      Jak to jest przyjęte w domu generalnym, I nieszpory Narodzenia Pańskiego rozpoczęły czas świętowania. Siostry udały się najpierw na chórek, gdzie mieszkają nasze siostry seniorki i tam zainicjowały kolędowanie, życzenia i uroczystą kolację. Następnie przeszły do zakonnego refektarza, w którym nietypowo zasiadły przy wspólnym, ogromnym stole, tworząc jedną wielką rodzinę. Budowaniu bliskich relacji służyło również zasłuchanie w Dobrą Nowinę o przyjściu na świat Emmanuela, świąteczne życzenia i przełamanie się opłatkiem. Podtrzymując zwyczaj tego dnia, do wigilijnej wieczerzy służyły matka generalna, przełożona wspólnoty oraz siostry ekonomka i sekretarka.  Kosztowaniu uroczystej kolacji towarzyszył śpiew kolęd, dzielenie się życzeniami od bliskich i przyjaciół, wspomnienia z minionych wigilii, a siostry furtianki opowiadały, jak to wyglądał świąteczny poczęstunek dla ludzi ubogich, którzy pukają do naszych drzwi, szukając pomocy i wsparcia. Na koniec była sympatyczna niespodzianka - prezenty, które sprawiły nam wiele radości.
       By tradycji stało się zadość, późnym wieczorem wspólnota zebrała się, by w uroczystym pochodzie, przy blasku świec i ze śpiewem kolęd, przenieść figurkę Dzieciątka Jezus do zakonnej kaplicy. Przypominając prawdę o narodzeniu Jezusa poza miastem, w nędznej szopce, gdy ludzie nie przyjęli Go do swoich domów, siostry wyruszyły tym razem z nietypowego miejsca - klatki schodowej. W świątecznym orszaku wprowadziły Jezusa do swojego domu, a następnie uczciły adorując Dzieciątko złożone w żłóbku. Tradycyjnie też przyjmowały od Niego dary - obrazki z myślami do rozważenia, które w tym roku proponowały pochylenie się nad Dekalogiem, o którym mówił nam bł. Jan Paweł II w czasie swoich pielgrzymek do Ojczyzny.
         Po tym wzruszającym obrzędzie, w miarę możliwości, siostry udały się na modlitwę Godziną
Czytań i Mszę świętą pasterską do kościoła oo. kapucynów. Kolejne świąteczne dni mijały w atmosferze radosnych spotkań na modlitwie i przy stole, dzieleniu się tajemnicą Bożego Narodzenia.
 
      

Zachęcamy do lektury pozostałych aktualności